Bilans zalet i wad
Szybkość, poufność, elastyczność, wykonalność, fachowi sędziowie (arbitrzy) – będący ekspertami w danej dziedzinie. Czynniki te powszechnie uznawane są za zalety arbitrażu – sądownictwa polubownego. Od siebie dodam, że to właśnie przed sądem polubownym częściej widziałem, że strony kontynuują współpracę, pomimo zawisłego sporu.
Z drugiej strony, arbitraż mierzy się z zarzutami o wyższe koszty, hermetyczność środowiska, brakiem jednolitego orzecznictwa czy koniecznością przeprowadzenia postępowania o stwierdzenie wykonalności/uznanie wyroku (dopiero wtedy wyrok arbitrów jest zrównany w skutkach z wyrokiem sądu państwowego).
Skonfrontujmy zatem te kontrowersje z rzeczywistością.
Wyższe koszty
Istotnie, samo zainicjowanie sporu w arbitrażu (opłata od pozwu/wpis etc.) prawdopodobnie będzie wyższy. Tutaj nie ma limitów, jak w sądach państwowych. Jednak arbitraż jest znacznie szybszy (w Polsce ok. 1 roku vs. kilka/-naście lat w sądzie państwowym). Przekłada się to często na:
(1) niższe koszty zewnętrznej obsługi prawnej niż przed sądem państwowym,
(2) niższe odsetki przy sporach o roszczenia pieniężne (co ma znaczenie dla pozwanych, bo nawet przegrywając krótszy spór w arbitrażu odsetki będą niższe),
(3) krótszy czas utrzymywania rezerwy na poczet sporu, co może zaburzać bilans, czy wycenę spółek – stron sporu (istotne zwłaszcza dla podmiotów notowanych na giełdach).
Hermetyczność środowiska
Mimo relatywnie niewielkiej liczby prawników arbitrażowych i małego środowiska – nie stwierdziłem . Z zasady bowiem, arbitrzy nie będą ryzykować swojej kariery dla doraźnej sympatii jednej ze stron sporu. Publiczne przypadki uchylania wyroków arbitrów z uwagi na wątpliwości co do ich bezstronności lub niezależności dotyczą – paradoksalnie – krajów, w których działają większe sądy polubowne lub sporów o większym ciężarze gatunkowym. Zazwyczaj, jest to pokłosie braku wyobraźni tamtejszych arbitrów i nieujawnienie przez nich konfliktu interesów. Niestety, nawet najlepszy wyrok sądu polubownego nie jest tak atrakcyjnym medialnie tematem jak naruszenie przez arbitra standardów profesjonalizmu. Uważam, że takie osoby powinny być eliminowane ze środowiska – bez względu na ich status zawodowy i zasługi dla arbitrażu. Polskie stałe sądy polubowne, jako działające na wciąż rozwijającym się rynku arbitrażowym, dbają o standardy, chcąc wypromować świadczoną usługę. Źle pojmowana solidarność środowiskowa nie powinna przekreślać jego wspólnego celu jakim jest promocja sądownictwa polubownego.
(Nie)stabilność orzecznictwa
Arbitraż, z zasady poufny, w znacznej mierze ma utrudnione ukształtowanie linii orzeczniczej w podobnych sprawach. Nie uważam tego za wadę sądu polubownego, gdyż arbitraż nie powinien być sądem prawa precedensu. Innymi słowy, właśnie autonomia i samodzielność sędziów polubownych pozwala żywić nadzieję, że właściwe przedstawienie merytoryczne sprawy może się dla nas okazać korzystne, mimo iż nasi poprzednicy ulegli w podobnym sporze.
Konieczność uznania/stwierdzenia wykonalności wyroku arbitrażowego
Z jednej strony, tylko wtedy wyrok arbitrów „zrównuje się” w skutkach z judykatem sądu państwowego. Z drugiej zaś – często zapomina się o tym, iż tzw. postępowanie delibacyjne/homologacyjne jest konieczne wtedy gdy strona przegrywająca spór nie chce dobrowolnie zastosować się do wyroku. Zachowując się zgodnie z jego treścią, nie wymusza na wygrywającym zatwierdzenia wyroku w sądzie państwowym. Z zasady jednak (przynajmniej w Polsce) postępowanie dot. uznania/stwierdzenia wykonalności będzie trwało krócej niż spór w sądzie państwowym (uwzględniając nawet czas trwania arbitrażu). Co więcej, samo postępowanie przed sądem polubownym jest przecież z zasady jednoinstancyjne, a apelacja w arbitrażu jest wyjątkiem.
Podsumowanie
Dyskusja o arbitrażu pod kątem jego cech pozytywnych, ale też dostrzegalnych mankamentów powinna uwzględniać rzeczowy bilans, bez polegania na – niekiedy emocjonalnych – tezach głoszonych zarówno przez apologetów, jak i przeciwników sądów polubownych.
Z pewnością, zarządzanie sporem arbitrażowym jest trudniejsze, bowiem wymaga uwzględnienia jego specyfiki i wiedzy, która nie jest powszechnie dostępna. Uważa jednak, że rzetelne doradzenie klientowi arbitrażu może prowadzić do uzyskania rozstrzygnięcia z zachowaniem wysokich standardów merytorycznych, proceduralnych, a na pewno w krótszym terminie.
Blog tworzony przez















